środa, 2 stycznia 2013

Od Luny

Przechadzałam się po watasze, gdy natrafiłam na Moon.
 - Cześć Moon! - powiedziałam.
 Cześć Luna - odparła.
- Moon, pójdziesz ze mną do lasu? - spytałam.
 - Tak - odparła.
Później weszłyśmy do jeziorka gdzie chlapnęłam Moon wodą. Ona mi oddała i zaczęłyśmy się chlapać. Potem wyszliśmy z niego, się wysuszyć, gdy na Moon skoczył jakiś obcy wilk. Rzuciłam się na wilka i odciągnęłam go od Moon. Nagle (...)

<Moon dokończ>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz