Przechadzałam się po watasze, gdy natrafiłam na Moon.
- Cześć Moon! -
powiedziałam.
Cześć Luna - odparła.
- Moon, pójdziesz ze mną do lasu? -
spytałam.
- Tak - odparła.
Później weszłyśmy do jeziorka gdzie
chlapnęłam Moon wodą. Ona mi oddała i zaczęłyśmy się chlapać. Potem
wyszliśmy z niego, się wysuszyć, gdy na Moon skoczył jakiś obcy wilk.
Rzuciłam się na wilka i odciągnęłam go od Moon. Nagle (...)
<Moon dokończ>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz