-My, ale ja. No czemu wy chcecie mnie zeswatać. Ty z Moon, a Moon z tobą. Ja zwariuje. -powiedziałem
-Picallo, ja dobrze wiem, że ty ją kochasz. - powiedziała Nel.
Zdenerwowałem się nie na żarty.
-A co zrobiłać mi pranie mózgu czy co. Na razie nie zamierzam się w nikim zakochać i zostawcie mnie, ok?
Nel była spokojna i po prostu sobie stała
-Co tak stoisz i się gapisz? - byłem bardzo zły
<Nel, cd>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz